3.4.10

Syf, syf, syf

Notka będzie nieświeża, ale takiego "wydarzenia" nie wolno pomijać. Otóż, jak podała Aleja Komiksu (chyba w  marcu) wydawnictwo Forza Cuiavia zamierza opublikować trzy albumy  komiksowe promujące Kujawy. Kujawy, owszem, region bardzo ładny, ale zapowiadane "dzieła" to jakieś koszmary! Aż dziw, że nikt nie pokusił się na Alei o komentarz. Zapowiadane komiksy to "Śpiąca armia", "Strażnik relikwii" oraz "Diabeł wenecki".Można je zobaczyć TUTAJ, wybrane plansze wrzucam także na końcu notki. Naprawdę, nie mam pojęcia, jak takie akcje w tym kraju są możliwe. Pytania same cisną się na usta. Po kolei zatem.

1. Czy Forza Cuiavia (prezes organizacji jest dr. historii sztuki!) nie potrafi odróżnić dobrego rysunku od obrzydliwego kiczora?

2. Czy Forza Cuiavia naprawdę wierzy, że takim estetycznym gniotem jest w stanie wypromować Kujawy?

3. Czy Forza Cuiavia nie potrafi zlecić pracy komiksowej zawodowym rysownikom? (patrz pytanie 1.)

4. Czy kiedyś  w Polsce ludzie przestaną innym ludziom wciskać paskudztwa?

5. Czy w końcu w naszym kraju skończy się moda na okropne, amatorskie komiksy promujące regiony/miasta/powiaty/wsie?

6. Czy nadal nie wiecie, kto "zabija polski komiks"? I dlaczego komiks uznawany jest u nas za rzecz dla estetycznych analfabetów?

Więcej pytań chyba nie mam. Może ktoś chce dopisać swoje do listy?  Przy okazji, Wesołych Świąt! Chrońcie oczy przed złą kreską.

8 komentarzy:

Ystad pisze...

5.Czy w końcu w naszym kraju skończy się moda na okropne, amatorskie komiksy promujące regiony/miasta/powiaty/wsie?

Ja lubię takie komiksy. Mam wrażenie, ze deko generalizujesz. Ostatnio komiks "Świętokrzyski" (wyd.Regionalna Organizacja Turystyczna Województwa Świętokrzyskiego) robił Norbert Rybarczyk. A jego chyba amatorem nazwać nie można.
http://komiks.nast.pl/komiks/8898/Poszukiwacze-zaginionego-kwiatu-paproci/
Jest kilka fajnych komiksów promujących "regiony/miasta/powiaty/wsie"

hds pisze...

Zgadzam się z Ystad'em.
Co prawda większość to gnioty, ale bydgoskiej "Zaczarowanej Altany" nie można do nich zaliczyć.
Podobno mają powstać jeszcze dwie części, więc może potem jeszcze integral ;D

pszren pisze...

niektóre rzeczy fajne, niektóre niefajne w albumikach tego typu. mnie raczej poziom treści denerwuje, niż kreska.

Sebastian Frąckiewicz: pisze...

Ystad:

Lubię styl Rybba, nawet bardzo, ale ten komiks miejski jego autorstwa wygląda niedobrze. A niedobrze wygląda dlatego, że Rybb nie robi go właśnie swoją krechą, tylko zmaga się z zupełnie innym klimatem rysunkowym. Pewnie na prośbę zleceniodawcy. Ale może Rybb się tutaj sam wypowie.

Po drugie, Ystad, czy naprawdę was nie korci (redaktorów Alei), żeby skomentować takie gnioty? Ok, jesteście serwisem informacyjnym, każdy ma prawo przesłać wam info o swojej pracy. Ale wy macie też prawo (o ile nie obowiązek) skomentować kiczora.

Hds:

"Zaczarowana altana" jest bardzo ładna graficznie. Kiełbus jest bezbłędny, natomiast nie wiem, kto wpadł na pomysł, żeby w dymkach wpisać rymowane teksty. Źle się to czyta, a tak niewiele brakowało do ideału.

Niestety, polskie komiksy promujące cokolwiek, poza "Altaną" i "Tragedyją Płocką" i niektórymi pracami są w większości przypadków kiepskie rysunkowo i tak jak mówi Pszren, miałkie treściowo.
Ale to głównie wina zamawiających, którzy nie potrafią odróżnić dobrego autora od knociarza i nie zwracają uwagę na fabułę: byle upchnąć jak najwięcej informacji o swoim podwórku.

pornboy pisze...

6. Sebastianie czy gdybyś był niezłym rysownikiem zgodziłbyś się pracowac za 30 pln za planszę płatne w terminie 180 dni??

Niektórzy jak widzisz się zgadzają

Sebastian Frąckiewicz: pisze...

Pornboy, zadajesz mi pytanie retoryczne. Forza Cuiavia tyle płaci?

Otusiunio pisze...

a ja sobie pomyślałem tak: [nie obrażając nikogo-boniewiem jaktambyło-ale-tozjawisko, noniemówże rzadkie]:
"hej BiuroPromo, jest kasa na promo,na komx,masz kogoś?
hej Picuś ty coś tam rysujesz-zrób komx(500/ 250dlamnie)-e...dawno nie rysilem-muwi sie takjest! pieniondze somdo wzieńcia, czymaj sięmnieaniezginiesz! achami nete mi zrobisz nalanczu!" Sorki- sie zdarza...takie kurestwo, b. czensto. Jakby sie nie zdarzałoto toby ploty nie chodziły po wsi. "Wszelkie po.do.osó.i.zda przypadkowe."

Rybb pisze...

Zgadza się, komiks powstał na zlecenie i dostałem ścisłe wytyczne co do rysunku, na dodatek na całość łącznie z kolorem i wpisaniem tekstów (ciągle zmienianych w trakcie) miałem w ostatecznym rozliczeniu około 3 tygodni, więc wygląda jak wygląda, ale przyznam, zarobiłem więcej niż bym zarobił na 5 albumach w Egmoncie.
a pierwotny moj koncept postaci (odrzucony przez Pana Reżysera Leszka Kumańskiego wyglądał tak:
http://3.bp.blogspot.com/_jF92QSvXQaI/SeT_5KSUKjI/AAAAAAAABco/jhRM1mkoYck/s1600-h/madej-boruta.jpg